Blog > Komentarze do wpisu
Trade ****
Przez weekend obejrzałem dziewięć filmów. Skutek - jakieś ostre zapalenie oczu. Wyglądam jak wampir. Skutek nr 2 - 9 recenzji które pojawią się w najbliższych dniach.
"Trade". Miłe zaskoczenie. Po pierwsze dlatego, że wszystkie recenzje mówiły, że film jest nudny. Fakt, narracja idzie bez pośpiechu, ale dzięki temu wszyscy bohaterowie nie wyglądają jak z hollywoodzkiej kliszy, możemy poznać ich motywy działania.
Film opowiada historię dwojga dziewczyn, które zostają porwane. Brat jednej z nich oraz pewien policjant (raczej urzędnik ds. ubezpieczeń) wyruszają w podróż przez całe USA, celem odnalezienia jednej z nich.
Historia jest opowiedziana z dwóch perspektyw - ściganych i ścigających. Daje to pełny obraz sytuacji w której dzieje się akcja. Wstrząsający film, zakończony podsumowaniem o sytuacji handlu żywym towarem.
Na plus, rola Kevina Kline i Alicji Bachledy. Względej tej ostatniej mam wątpliwości, bo choć zagrała naprawdę dobrze, to rola polskiej emigrantki, może nie pozwolić naszej aktorce przebić się do Hollywood (chyba tylko Skolimowskiemu udaje się grać inne role na zachodzie, niestety na ogół grywa Rosjan). Obym nie miał racji.
poniedziałek, 10 marca 2008, zaginiony22

Polecane wpisy

Komentarze
countersv
2008/03/10 15:56:31
Nie ma czegos takiego jak "mile rozczarowanie". Rozczarowanie ma wydzwiek jednoznacznie pejoratywny, moze byc mile zaskoczenie co najwyzej.

Co do grania "szufladkowego", to z Polakow jest jeszcze Iza Miko, ktora gra rozne role, tyle ze z reguly w cienkich filmach.
-
2008/03/10 16:33:45
"Miłe rozczarowanie" semantycznie nie jest zgrabnym określeniem, ale zauważ iż w mowie potocznej to określenie jest często używane. Nie bez powodu, bo jednak rozczarowanie, nie jest używane tylko w kontekście negatywnym.
-
2008/03/10 16:41:32
Tak, mamy jeszcze Zamachowskiego, Olbrychskiego, i aktorów z koprodukcji realizowanych w Polsce np. "NightWatching", "Inland Empire". Niestety najczęściej grają w epizodach. Generalnie nie mamy żadnego aktora, który byłby rozpoznawalny na Zachodzie (no, może z wyjątkiem Scorupco, a i to wątpliwe).
-
countersv
2008/03/11 08:10:17
Rozczarowanie ma znaczenie tylko negatywne. Zajrzyj do slownika. Ja zajrzalem zanim napisalem. Wiem, ze ludzie potocznie tak mowia i strasznie mnie to wkurza, bo to niepoprawne sformulowanie - oksymoron, wynikajacy z nieznajomosci znaczenia wyrazow.
Aha. I nie jest tak, ze sie czepiam. Znaczy troche tak, ale wszystko ku podniesieniu poziomu bloga, wiec nie bezpodstawnie :)