Blog > Komentarze do wpisu
4 filmy
Ostatnie tygodnie są dla mnie bardzo wyczerpujące, dlatego brakuje mi czasu dla opisania tych filmów które obejrzałem. A obejrzałem ich dosyć sporo. Ale po kolei:
Monsters Ball **** - Hall Berry dostała za rolę w "Czekając na wyrok" Oscara. Dlaczego? Zapewne z hollywoodzkiego koniunkturalizmu, bo sama rola niespecjalnie się wyróżnia. Owszem w niektórych scenach Berry zagrała….odważne, ale bez przesady - widziałem już ciekawsze role. W każdym bądź razie, Marc Foster zrobił przyzwoity film, może z naiwną fabułą ale równocześnie z dobrym przesłaniem. To co na pewno zasługuje na uwagę to dobra rola Billiego Bob Thorntona. Dwie ciekawostki - w filmie pojawia się śp. Heath Ledger oraz P.Diddy.
Zbrodniczy kochankowie *** - Lubię filmy Francois Ozona, są one bliskie mojemu postrzegania świata. Niestety, każdy mistrz ma chwile słabości - szczególnie na początku swojej kariery. Film jest wariacją nt. amerykańskiego "Naturall Born Killers". Dwójka kochanków postanawia zobaczyć jak wygląda śmierć. Dlatego postanawiają zabić swojego kolegę. Ponieważ ciało trzeba ukryć, wyruszają w podróż podczas której jak to już w filmach bywa nie wszystko idzie zgodnie z planem. Kolejny film, który mówi o winie, jej odkupieniu oraz zrozumieniu czym jest dobro a czym zło. W tym wypadku fabuła nie do końca usprawiedliwia przesłanie, co gorsza sama rozrywka z oglądania filmu mówiąc żargonowo, jest "taka sobie". "Les crimineles amants" jest dużo słabszy od późniejszych filmów tego reżysera. Dlatego dla fanów talentu Ozona, ta pozycja nie jest obowiązkowa.
5x2 **** - Ozon po raz kolejny. Z tym filmem jest znacznie lepiej. Analiza rozkładu małżeństwa ukazana w podobny sposób jak chociażby w "Memento" - czyli akcja filmu dzieje się wstecz, od rozpadu małżeństwa do momentu powstania uczucia. Dzięki temu widz fragmentarycznie poznaje przyczynę finalnego stanu rzeczy, ma możliwość dokładnej analizy rozkładu związku. "5x2" to typowe humanistyczne kino europejskie i jest to jak najbardziej pochwała, bo trudno sobie wyobrazić aby taki pokład emocjonalny zmieścić w hollywoodzkiej produkcji. Polecam.
Four Brothers * - Jednym filmem łatwo zepsuć sobie karierę. Mark Wahlberg po tym filmie powinien zwolnić swojego agenta. "Czterej bracia" opowiada o morderstwie pewnej starszej Pani, która była dobrą osobą. Jej adoptowane dzieci, tylko dzięki swojej matce wyrosło na ludzi. Dlatego osieroceni Panowie postanawiają rozwikłać zagadkę egzekucji mamy. Naiwny i głupi film, z wątpliwą fabułą, słabym aktorstwem i konwencją muzyczną zupełnie nie odpowiadającej akcji.
wtorek, 13 maja 2008, zaginiony22

Polecane wpisy

Komentarze
countersv
2008/05/13 13:01:09
Co do Monster's Ball to zgadzam sie w calosci.

Co do Four Brothers, to uwazam, ze nie masz racji, bo jako kino strzelanko-rozrywkowe bylo naprawde swietnie zrobione, mimo beznadziejnego poczatku.