Blog > Komentarze do wpisu
Wstręt (Repuslion) *****

Od dawna nie widziałem filmu, który by tak długo pozostawał świeży w mojej pamięci. Równie długo nie uczestniczyłem w projekcji filmu, opowiadającego o naszych psychozach. Po obejrzeniu "Wstrętu", nie mam złudzeń, iż "Requiem dla snu" i wiele innych filmów wzorowały się na obrazie Polańskiego.
Fabuła sprowadza się do 12 dni z życia młodszej z sióstr Ledoux, imigrantki z Belgii pracujących w wyzwolonym obyczajowo Londynie. Kiedy starsza z sióstr wyjeżdża na wakacje, młodsza coraz głębiej popada w psychodzy. Boi się rozpadających się ścian swojego mieszkania, chodzi po mieście z głową królika w torebce, tworzy gruby mur przed całym światem. Autodestrukcyjne zachowanie prowadzi do nieszczęścia, którego ofiarą nie będzie wyłącznie Carol Ledoux.
Siłą tego filmu jest nowatorska (w tym czasie) perspektywa opowieści o ludzkiej ułomności z pozycji wewnętrznych odczuć głównej bohaterki. Popisową rolę zagrała tu młodziutka Catherine Deneuve. Klimat opowieści ani na chwilę nie pozwoli Wam spuścić nosa z ekranu. Upiorne, przerażające motywy powracają tu w kolejnych scenach niczym z obrazów Salvadora Dali (martwy królik, zgniłe ziemniaki, brzytwa).
Bardzo sugestywny film, kompletnie się nie zestarzał. Chyba najbardziej niedoceniony film Polańskiego (zapewne z powodu początków jego kariery na zachodzie). Koniecznie!
czwartek, 17 lipca 2008, zaginiony22

Polecane wpisy