Blog > Komentarze do wpisu
Oni (The Faculty) ***1/2

Przerwa w dostawie filmów spowodowana jest przeciągającą się bezsennością, co za tym bezsilnością, co za tym idzie brakiem ochoty ma jakiekolwiek analizy kolejnych cudeniek.
Żal mi strasznie tych obrazów, tym bardziej że wiele z nich wartych jest zauważenia. Być może kolejne zmiany, pozwolą powrócić do poprzedniego stanu.
"The Faculty" jest pierwszym hollywoodzkim filmem Roberto Rodrigueza, w którym reżyser oderwał się od protekcji Quentina Tarantino. Do swojego horroru zatrudnił kilka gwiazd: Piper Laurie ("Twin Peaks"), Famke Janssen ("Goldeneye" - można o niej poczytać w ostatnim "Filmie"), Elijah Wooda, Salmę Hayek oraz Josha Hartnetta. Ten ostatni debiutował na wielkim ekranie właśnie w tym filmie.
"The Faculty" jest wariacją nt. klasyków horrorów z cyklu "The Thing", "Inwazja pożeraczy ciał" itp. W jednej ze szkół Ohio zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nauczyciele stają się podejrzanie mili, przy tym jednocześnie wiecznie spragnieni wody. Obie te cechy kolejne ofiary zaczynają przejmować, przez co główni bohaterowie podejrzewają, iż szkoła została opanowana przez obcych. Gdy jeszcze na dodatek okaże się, że jedna z nauczycielek dosłownie rozkłada się żywcem pod prysznicem, a ciało drugiej zwleka się ze szkolnej szafy na ubrania, widz nie będzie mieć wątpliwości, iż szykuje się masakra na ekranie.
Słowo "masakra" to może zbyt mocno powiedziane, niemniej jednak skoki adrenaliny będą gwarantowane.
Jak to u Rodrigueza, nie mamy co się spodziewać typowego horroru, a raczej miksu tego gatunku z komedią. Sposób na ufoków okazuje się zupełnie idiotyczny, i choć skuteczny, to mało przerażający. I nie jest to zarzut w stronę twórców. Filmy tego reżysera to kalki klasyków, mają one bawić i dawać rozrywkę na odpowiednim poziomie. I nie ma się co łudzić na poryw w kierunku artystycznych aspiracji.
Ot, dobra rozrywka.
środa, 19 sierpnia 2009, zaginiony22

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Lotri, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/21 00:31:41
Jeśli interesujesz się kinem i jego dziejami zapraszam na nowe forum: www.kino.pun.pl/
Pozdrawiam!
-
Gość: Agniecha, *.net.stream.pl
2009/08/21 22:02:20
film widziałam dawno temu jak byłam mała i jeszcze fascynowały mnie takie filmy. od tamtej pory nie widziałam filmu po raz kolejny, ale w sumie mogłoby być ciekawie :)
pozdrawiam ;***
-
2009/08/29 21:24:08
Widziałam bardzo dawno i raz w życiu. Nie pamiętam czy skusił mnie Wood czy Hartnett, ale całościowo bardzo mi się podobało. Przyzwoita rozrywka z dawką humoru. Wychodzi na to, że to debiut Ushera ;). Nie jestem pewna czy chciałabym powtórzyć seans, wolę obejrzeć coś nowego.