Blog > Komentarze do wpisu
Blob Zabójca (1988) **

Czy uwierzyłby ktoś, że jeden z najgorszych horrorów w historii kina doczeka się remake'u? Tak właśnie stało się z "Blobem", za którego scenariusz zabrał się ... Frank Darabont (tak, ten od "Skazanych na Shawshank").
Blob, to kosmiczna galareta, owoc udanego eksperymentu w bronią biologiczną. Udanego, ale nieogarniętego przez armię amerykańską. Galareta lądując w swojej kapsule rozbija się na środku amerykańskiego zadupia, gdzie zostaje odkryta przez miejscowego bezdomnego. Zaatakowany trafia do miejscowego szpitala, skąd rozpoczyna się seria scen mordu, ale zarazem świadectwa szybkiego przyrostu masy Bloba. W końcowych scenach ma wielkość pięciu słoni, i tylko dwójka głównych bohaterów może go uratować: słodziutka cheerleaderka oraz młody gniewny (w tej roli warto wspomnieć o Kevinie Dillonie z fryzurą z dywanem z tyłu).
Nowy "Blob" to esencja lat 80ych. Począwszy od fryzur, przechodząc przez scenografię, kończąc na budowaniu fabuły. Wszystko jest to uroczo tandetne, podrasowane lakierem do włosów. Panowie noszą jeansy pod same pachy, a główną bohaterką jest szkolna królowa - koniecznie (wspomniana już) cheerleaderka.
Dwadzieścia lat temu, bałem się przy tym filmie. Teraz mnie śmieszy, i pewnie taki wydźwięk "Bloba" pozostanie na kolejne dekady.
czwartek, 03 września 2009, zaginiony22

Polecane wpisy

  • Sposób na teściową **

    Niektórzy twórcy dobrze wykorzystują daną im szansę, ale zaraz potem tworzą gniota stawiającego ich w punkcie wyjścia. Tak właśnie stało się z Robertem Luketici

  • Iron Man **

    Przez tą kilkutygodniową absencję zacząłem się martwić, czy w ogóle ktoś tu jeszcze będzie zaglądać. W każdym bądź razie zdążyłem się już ogarnąć po wakacjach,

  • The Edge - Lekcja Przetrwania **

    Jakiś czas temu przewinął mi się przed oczami ranking filmów, w których aktorzy zagrali dla pieniędzy. Nie wiem czy Anthony Hopkins znalazł się na tej liście, a

Komentarze
countersv
2009/09/03 13:29:09
E, no, bez przesady. Efekty są świetne, jak na czas powstania filmu. Udało się twórcom uciec od kiczu przy kreowaniu wyglądu Bloba. Sceny z wojskiem są naprawdę niezłe, strzelanina jest bardzo efektowna.
Oglądałem ten film w zeszłym roku i bardzo mi się podobał. Niewiele się zestarzał i trzyma w napięciu. Moim zdaniem dwie gwiazdki to krzywda dla tego filmu.
-
2009/09/03 13:39:24
Mamy po prostu różne gusta.
-
marsel.webbo
2009/09/03 18:22:17
Jeden z filmów mojego dzieciństwa! ;P (pomijam, że horrorem dzieciństwa jest dla mnie koszmar z Ulicy Wiązów) Oglądałem, jak byłem mały.

Jak byłem nieco większy to bawił mnie na maksa.