Blog > Komentarze do wpisu
Omen II ***
"Omen II", to jak sama nazwa wskazuje remake klasyka horrorów z lat siedemdziesiątych. Głównym bohaterem jest Damien, syn szatana i w jednej osobie podmienione dziecko ambasadorów, które w pierwszej części zabiło całe otoczenie swoich rodziców. Damien wyszedł z tego obronną ręką, ale jako nastolatek trochę nieświadomie (na początku) postanawia wyeliminować kolejne zagrożenia swojej egzystencji ze swojego otoczenia. Fabuła toczy się zatem od morderstwa do morderstwa, a cała reszta niespecjalnie jest interesująca. Oglądając ten film miałem wrażenie presque vu, czegoś co dopiero miało nastąpić. Horrory lat dziewięćdziesiątych typu "Final Destination" bazowały na podobnym schemacie: fabuła nieważna, ważna jest widowiskowa śmierć. Tu warto zwrócić uwagę na rolę Jonathana Scott-Taylora, który nie zrobić nigdy kariery ale w tym obrazie jest naprawdę przerażający. Plus dla uważnych Lance Henrikssen, w początkach swojej kariery.
Okazuje się, że obraz bez otoczki mistycyzmu (no dobra, trochę go tu jest) nie broni się tak dobrze jak część pierwsza.  Maniakom horrorów spodoba się, reszta zapewne będzie ziewać.
poniedziałek, 20 września 2010, zaginiony22

Polecane wpisy